TRAVEL

My TRAVELs: Frankfurt, Germany.

23-28.06.17 Frankfurt nad Menem, Niemcy.

Witam,
Tak, jak pisałem w poprzednim wpisie ( LINK ), pojawia się właśnie post dotyczący całego mojego wyjazdu do wyżej wymienionego Frankfurtu! Postaram się opisać to w jak największym skrócie, bo nie chce żebyście usnęli czytając o moich spacerach po centrum miasta 😉 Postaram się, poruszyć, moim zdaniem 3 najważniejsze rzeczy, które rzuciły mi się w oczy zaraz po przyjechaniu do miasta! 



Tak więc przejdźmy już do samego wyjazdu, po tym jak dolecieliśmy z moją dziewczyną i jej siostrą na miejsce. Szczerze powiedziawszy nie wiem jak to jest we Frankfurcie z metrem i tramwajami bo tymi środkami transportu nie przyszło mi podróżować, ale powiem Wam jak jest ogólnie. W Warszawie, a tą chwilę są 4 linie SKM’ek, gdzie tam jest ich aż 9. Przeszywają całe miasto i w znacznym stopniu zastępując całą resztę komunikacji miejskiej. Podróż dużo łatwiejsza, jak i przyjemniejsza bo dużo szybsza. 
Kupując sobie bilet grupowy do 5 osób za 30€ na 2 dni, możemy spokojnie podróżować całą dostępną komunikacją miejską i dodatkowo macie zniżkę za okazaniem tego biletu w kilkudziesięciu miejscach w całym mieście. A samo podróżowanie, niczym w polskim tramwaju, może umilić Wam zawsze jakiś Pan o bliskowschodniej urodzie, grający na jakimś instrumencie. 

Co do architektury, jak i samego wyglądu miasta, to byłem w szoku. Tym pozytywnym jak i negatywnym. Miło zaskoczony byłem zróżnicowaniem budynków. Gdzie w centrum miasta, pomiędzy wieżowcami i biurowcami, potrafi stać stara kamienica, która wkomponowuje się w nowoczesne otoczenie lepiej niż nie jeden na siłę wyremontowany dom, lub blok. Gdy patrzymy w górę, miasto wygląda przepięknie. Z większości mostów możemy zobaczyć przepiękną panoramę miasta, jednak patrząc pod nogi, musimy uważać aby nie potknąć się o jakieś śmieci. To ta negatywna strona miasta. Wychodząc na główną ulicę handlową, czyli Zeil, naprawdę trzeba patrzeć co ma się pod nogami.

Kolejny aspekt, który zaciekawił mnie we Frankfurcie, który jest już oczywisty dla Niemiec, jest znak multikultur. Patrząc na społeczeństwo niemieckie, są bardzo bogaci. Auta którymi jeżdżą, ubrania które mają na sobie z markowymi znaczkami (nie podróby), bądź ceny w niektórych restauracjach potrafią przyprawić o ból głowy. To jest ta, wydaje mi się, bardziej reprezentatywna część społeczeństwa, bo niestety tak jak i wszędzie jest i druga strona medalu. Ludzie, którzy wolą siedzieć na ulicy i prosić innych o pieniądze, niż iść do pracy. To nie jest moje uprzedzenie do ludzi bezdomnych, jednak tam, we Frankfurcie, osoby żebrzące na ulicy to osoby w średnim wieku, zdolne do normalnej pracy. W Warszawie, czy też w całej Polsce, też są takie osoby, jednak nie siedzą przy głównych ulicach, zaczepiając turystów. Tam jest to już codzienność, bo Policja czy też jakiekolwiek służby nic z tym nie robią, tak jak i w przypadku osób stojących na co drugim skrzyżowaniu, handlujących narkotykami. 
No i na koniec o samym bardzo wyraźnym zróżnicowaniu ludzi tam mieszkających, którzy mieszając się z turystami, praktycznie niczym się od nich nie różnią bo sami wyglądają jak nie tutejsi. Wymieszanie wszystkich kultur świata. Europa, Azja, Ameryka oraz większość bliskiego Wschodu bardzo rzuca się w oczy. 

Chyba nie udało mi się napisać tego w skrócie. Dużo emocji pozytywnych, ale też trochę tych negatywnych związanych z samym miastem. Mnóstwo ciekawych pomysłów, zrodziło się z obserwacji tak bardzo zróżnicowanego społeczeństwa i miejsca! 
Jednak mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę aby móc jeszcze raz poobserwować i czerpać z tego otoczenia jak najwięcej! 

Instagram:  instagram.com/michvlkowvlsky



Snapchat:

SCAN THIS PIC TO ADD ME




Komentujcie, wyrażajcie swoje zdanie na temat bloga, instagrama i moich stylizacji. Chętnie coś poprawie, ewentualnie zmienię. Jestem otwarty na konstruktywną krytykę. 🙂

Guys, don’t forget to leave a comment saying what do you think about this blog, same as my instagram and outfits! If something is a bit messed up in your opinion, then let me know and I may correct it. I am open to constructive criticism.


Enjoy 🙂

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply